Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bard
Choćby mróz mi uszy mroził, choćby mi ktoś palcem groził,
Ze, pracy, ktora pomaga życ, uśmiechów bliskich i nieznajomych, które pozwalają lżej oddychać, i szc
Gdy Cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę, Nie tracę zmysłów, kiedy Cię zobaczę, Jednakże gdy Cię