Z bukietem róż nie mogę przyjść, By złożyć Ci życzenia. Więc wzywam los i
Znam jedną kobietę o sercu gołębia jej oczy to czysta tajemnic głębia przy niej się goi każda ma ran
A taka jest właśnie ma Mama kochana
Żadne słowa nie oddadzą tego, kim dla mnie jesteś. Żaden płomień nie strawi mego do Ciebie uczucia
Eciwnościami losu traktowała z przymrużeniem oka. Wszystkiego najlepszego
Patrycja Marcin Janek i Wojciech