Gdy opłatek bielusieńki weźmiesz w swoje dłonie
Jest taki czas, co łzy w śmiech zmienia
Może kiedyś się spotkamy, pod prysznicem pokochamy
Aby dostarczał Ci wiele uśmiechu, uśmiechu którym będziesz obdarowywała innych
Przytulnej garsoniery gdzieś tam w Czeskiej Pradze